„Mak”

Według mitologii greckiej porastał brzegi rzeki zapomnienia i był atrybutem Demeter. W starożytnym Rzymie stosowano  go jako środek znieczulający. Gdy pojawi się na polu pośród zbóż ozimych -  uchodzi za chwast, a gdy zakwita w przydomowym ogródku-zachwyca delikatnością płatków i kolorem. W kulturze masowej funkcjonuje obecnie jako popularny wzór na odzieży oraz symbol jednej z wiodących marek perfum. W pamięci niektórych utkwił jako fragment piosenki: „Czerwone maki na Monte Cassino”.

W Platerowie jest teraz motywem przewodnim warsztatów artystycznych. Lepiły go nauczycielki i członkinie stowarzyszenia na zajęciach z Danielem Ludwiczukiem, szkliwi młodzież na świetlicy w szkole, a nad wypałem czuwać będzie  Ewelina Siemieniuk.

A wszystko w słusznym celu…

A.Z.Z.

fot. zasoby ZPO w Platerowie