Witamy na stronie Nadbużańskiego Stowarzyszenia Oświatowo-Ekologicznego "Mężenin".

Aktualności

  • Poznajmy bliżej Ambasadora projektu "Daj żyć pszczołom i sobie"

    Dzień dobry!

    Nazywam się Leonard Szpura. Jestem uczniem III klasy Szkoły Podstawowej im. Janusza Korczaka w Platerowie. Zostałem ambasadorem projekt „Daj żyć pszczołom i sobie”.

    Zapraszam do odwiedzenia Pasieki „U Leonów”. Prace w Pasiece trwają od marca do końca października. Zimą pszczoły żywią się pokarmem, który jesienią  otrzymały od pszczelarza oraz pozostałościami miodu. Wiosną robimy przegląd pasieki. Naprawiamy ule i usuwamy resztki pokarmu – ciasta. Moją rolą jest odymianie pszczół, aby były spokojne. W wolnym czasie pomagam budować ramki, w których będzie miód. Latem i jesienią czuwamy nad rojami, podbieramy miód, wirujemy, cedzimy, rozlewamy do słoików i cieszymy się jego smakiem !

     

    Leonard

  • Ambasador projektu "Daj żyć pszczołom i sobie"

    Ambasadorem projektu "Daj żyć pszczołom i sobie" został Leonard Szpura razem z koleżankami i kolegami z kl. III.

    Dlaczego Leonard?

    Chłopiec ma ogromną wiedzę na temat pszczół i pomaga rodzicom w prowadzeniu pasieki.  W październiku opowiedział dzieciom w klasie o życiu pszczół w ulu i ich zwyczajach. Swoją pasją zaraził kolegów.

    Gratulujemy klasie III wyróżnienia!!!

  • Daj żyć pszczołom i sobie

    „Daj żyć sobie i pszczołom” – taki tytuł nosi nasz nowy projekt, który zamierzamy realizować w 2021 i 2022 roku. W najbliższych dniach podpiszemy umowę na jego dotację z Fundacją Stocznia. Przyznane nam środki pochodzą z programu „Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy” . Udział dzieci i dorosłych, organizacji społecznych i instytucji, artystów, nauczycieli, rolników i wielu inych podmiotów. Wspólnie chcemy przeprowadzić kampanie plakatowe, imprezy plenerowe, warsztaty kulinarne i plastyczne, akcje street – artowe, wydać książkę kucharską, posadzić aleję lipową, nasiać i nasadzić roślin miododajnych.
    Zapraszamy do współpracy KAŻDĄ chętną osobę – proszę się kontaktować przez Facebooka oraz pocztę mailową: pgplaterow@gmail.com.
    md.
  • Smutek opuszczenia

    W "Krainie Bugu" (27/2020) ukazał się artykuł p. Jerzego Samusika pt. "Dzieje pałacu w Mężeninie na Bugiem".

    Cokolwiek zaskoczona dezynwolturą autora podzieliłam się z Redakcją informacjami, które odnoszą się do twierdzeń zawartych w artykule. Poniżej przedstawiam wysłany do Redakcji głos dialogowy o historii pięknego i cennego niegdyś obiektu.

    "Szanowni Państwo,

    mimo, że z Państwa wydawnictwem mam więź serdeczną, a może właśnie  dlatego, czuję się przymuszona odnieść do tekstu pt. „Dzieje pałacu w Mężeninie nad Bugiem”, do którego przyznaje się pan Jerzy Samosiuk (Numer 27/2020). W głowę zachodzę z jakich źródeł autor korzystał, aby z uśmiechem zaserwować czytelnikom tyle fałszywych zdań orzekających.

                Zespół pałacowo – parkowy w Mężeninie jest bliski wielu osobom z Nadbużańskiego Stowarzyszenia Oświatowo – Ekologicznego „Mężenin” (istnieje od 1999r.), z powodów historycznych, literackich, kulturowych, edukacyjnych i sentymentalnych. O historii tego pięknego miejsca pisał wielokrotnie p. Dariusz Kazun i na jego wiedzę się powołując uprzejmie informuję, że:

    1. Polskie Towarzystwo Teozoficzne nie było lożą masońską „Wszechświatowego Zjednoczonego Wolnomularsta Polskiego” tylko inicjatorem powstania Międzynarodowego Zakonu Wolnomularskiego Mieszanego „Prawo Człowieka” w 1924r.
    2. W pałacu utworzono nie Ośrodek Kultury Rolnej, a Spółdzielnię Kultury Rolnej  i Kolonii Letnich przemianowaną wkrótce na Spółdzielnią Przyjaciół Uroczysko „Mężenin”.
    3. W Mężeninie nikt nie mógł spotkać gen. Władysława Sikorskiego, który nie był masonem, nie był piłsudczykiem, gdyż go tam nigdy nie było. Pan Dariusz Kazun podejrzewa, iż autor pomylił go z Włodzimierzem Sokorskim, który dwukrotnie (1937r.) odwiedzał mieszkającą na Kolonii Mężenin (!)  Wandę Wasilewską. Natomiast Wanda Wasilewska (pisarka, działaczka komunistyczna) we dworze nie mieszkała i raczej nie stąd w 1939r. wyruszyła do ZSSR. We dworze, owszem, spędzała wolny czas Wanda Wasilewska, ale matka autorki „Ziemi w jarzmie”, gdyż była teozofką.
    4. Janusz Korczak nie nadzorował kolonii dla dzieci wiejskich. Rzadko opuszczał dwór, dużo pisał. W razie potrzeby zajmował się dziećmi aktualnych mieszkańców dworu.
    5. Pałac, który  spłonął w 1936r. był parterowy, bez drewnianej nadbudówki, bez arkadowej loggi, co sugeruje autor artykułu (patrz zdjęcie w „Przeglądzie Teozoficznym 5/1928).
    6. W czasie II wojny światowej zniszczeniu uległy budynki gospodarcze, we dworze była siedziba niemieckiej straży granicznej tzw. „waha”, a nad wejściem znajdowała się swastyka.
    7. Dwór należał do 1949r. do Polskiego Towarzystwa Teozoficznego, po nim przejęła go Wojewódzka Rada Narodowa w Warszawie, a ta przekazała w zagospodarowanie Związkowy Gminnych Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Warszawie, a nie odwrotnie.
    8. Pan Samusik, pisząc o losach pałacu po 1975 roku stwierdza, ze kolejne instytucje – właściciele „nie troszczyły” się zupełnie o powierzony im obiekt zabytkowy i doprowadziły go do całkowitej dewastacji. Zdaje się, iż autor artykułu nie zauważył, że:
      1. Szkoła w budynku pałacu istniała do 1999r., było w niej ciepło, miło, dzieci korzystały ze szkolnej kuchni.
      2. Do 1993r. odbywały się ty coroczne obozy wakacyjne dla dzieci Milicji Obywatelskiej z Warszawy, Siedlec, białej Podlaskiej oraz okolicznych wsi. Żyją mieszkańcy platerowa, którzy je doskonale pamiętają.
      3. W 1993r. Gmina Platerów otrzymuje dwór i park na własność na mocy ustawy o komunalizacji mienia oświatowego będącego własnością Skarbu Państwa.
      4. W latach, gdy właścicielem obiektu była Gmina Platerów (1993 – 2008) odbyło się tu wiele wydarzeń z udziałem wybitnych postaci i uznanych organizacji. Nie sposób wszystkie wymienić. Przykładowe to:
    • 1994r. – I Zjazd Kręgu Mazowieckiego Polskiego Stowarzyszenia im. Janusza Korczaka;
    • 1995r. – VII Biesiada Nadbużańska;
    • 1997r. – II Zjazd Kręgu Mazowieckiego Polskiego Stowarzyszenia im. Janusza Korczaka;
    • 1998r, 1999r. – obozy wolontariuszy ze stowarzyszenia „Jeden Świat”;
    • 1988r. , 1989r. 1990r., 1991r. – konkursy literackie dla dzieci w powiatu łosickiego;
    • 2000r. – obóz etnograficzny „Symbolika Świąt Wielkanocnych na Południowym Podlasiu na przykładzie wsi Mężenin”;
    • 2001r. – Ogólnopolska konferencja „Czemu ludzie nie są braćmi”;
    • 2001r. – obóz naukowo – ekologiczny „Ziemia, woda, powietrze”;
    • 2002r. – III Seminarium Oświatowe „Jesteśmy dziećmi Europy”;
    • 2008r. – Plener fotograficzny, wystawa „Mojżesz z Mężenina”.

    Imprezy te organizowało nasze Stowarzyszenie, szkoły w Platerowie, w Górkach współdziałając z Gminą Platerów i miejscowym Domem Kultury. Uczestniczyło w nich po kilkadziesiąt osób korzystających z zaplecza kuchennego, mieszkalnego, rekreacyjnego.

     

                W 2009r. (17 marca) odbył się przetarg w wyniku, którego zabytkowy zespół pałacowo – parkowy znalazł się z prywatnych rękach.  Na zdjęciach z tego roku dwór prezentuje się jak na grafice p. Bożeny Kosieradzkiej. Park był po niedawnej renowacji. Jedynie wewnątrz budynku miejscowo ludność dokonała dewastacji polegających głównie na kradzieży elementów metalowych, zniszczeniu sprzętów (łóżek, krzeseł, itp.), pozostawieniu śmieci. Przypomnę, że jeszcze do 2001r. mieszkało tu przez 3 dni bez marudzenia 40 uczestników ogólnopolskiej konferencji pt. „Czemu ludzie nie są braćmi”. Wójt w trosce o los dworu i parku zdecydował się sprzedać obiekt, gdyż gmina jest zbyt biedna, aby go utrzymywać. Warunki sprzedaży zawierały ustalenie konserwatorskie m.in. „nowy właściciel zobowiązany jest do przywrócenia dawnej świetności obiektu w terminie nie dłuższym niż 4 lata od daty jego przejęcia”.  Mamy 12 lat od tej daty. Czy mówić, że inne warunki też nie zastały spełnione?

     

                Szanowni Państwo, losy Mężenina – „Głuchej wsi na Podlasiu” są dla Stowarzyszenia fascynujące i bolesne. Cierpimy z powodu, jak się wydaje, bliskiego końca obiektu, w którym od 2009r. – tj. roku sprzedania, nie odbyło się żadne wydarzenie kulturalne, a budynek trudno nawet nazwać szkieletowym (to się nazywa wg p. Jerzego Samusika „szybkie tempo” przywracania oryginalnego wyglądu”). Jednakże zarażeni Korczakiem  i Tokarzewskim od 1999r. razem ze Szkoła Podstawową im. J. Korczaka  w Platerowie i Gminą Platerów organizujemy bezustannie działania, dla których  duch tych Postaci jest inspiracją i motywacją. Ale to już kolejna długa opowieść …

    Umieranie wybitnej pamiątki i pięknego obiektu odbywa się w przytomności wielu jego miłośników dlatego, oszołomiła nas cokolwiek niefrasobliwość p. dr Jerzego Samusika i swoboda słowa zaprezentowana w artykule.

                Potulnie donoszę, że z uporem żyją osoby, które pamiętają losy obiektu z autopsji, a także takie, które zgromadziły obszerną, rzetelna wiedzę i źródła o tym niezwyczajnym miejscu. Nie tylko „poeta pamięta”."

     

    Maria Daszko

    md

    fot. Daniel Ludwiczuk

  • „Dobra kultura”

    Kolejny raz z inicjatywy Marii Daszko (dyrektor ZPO w Platerowie, prezes NSO-E „Mężenin” ) odbyło się w Platerowie wydarzenie kulturalne. W tym roku trwało od 15 lipca do 10 grudnia 2020r. i nosiło swojsko brzmiący tytuł: „Festiwal kultury - Sztuka w opłotkach”.

    We współpracy Nadbużańskiego Stowarzyszenia Oświatowo – Ekologicznego „Mężenin” z Zespołem Placówek Oświatowych w Platerowie, Gminnym Ośrodkiem Kultury, a także Urzędem Gminy  zrealizowano szereg działań artystycznych. Ich odbiorcami byli mieszkańcy gminy Platerów oraz gmin z Platerowem sąsiadujących. Organizatorzy wszystkie imprezy zaplanowali w taki sposób, by lokalna społeczność miała szansę na odbiór sztuki oraz na własną aktywność twórczą w miejscu zamieszkania. Stąd pomysł zrealizowania wydarzeń  w szkole i GOK-u.

    W sierpniu Szkoła Podstawowa im. Janusza Korczaka w Platerowie na ponad tydzień stała się miejscem życia i pracy kilkunastu artystów. Sale językowe, komputerowa i inne zamieniły się w pracownie malarskie, a teren przyszkolny okazał się doskonałą przestrzenią wystawową.

    Przy malowniczo osłoniętej zielonością piwnicy, na białych ścianach budynków, między drzewami i na bramkach - kreatywni plenerowicze wyeksponowali swe prace podczas wernisażu, który miał miejsce 22 sierpnia 2020r. Wystawie towarzyszyła degustacja smaków regionalnych przygotowana przez Koło Gospodyń Wiejskich w Ostromęczynie Kolonii.

    Zgodnie z umową zawartą między uczestnikami a organizatorem, artyści pozostawili po sobie rzeźby i obrazy oraz instalacje, które wzbogacają Galerię Sztuki Współczesnej oraz zdobią szkolną posesję i odróżniają ją od innych.

    W tym samym tygodniu sierpniowym odbył się Przegląd Zespołów Ludowych „Tadeuszowi Banasiowi - etnografowi i regionaliście”, który trwał dni trzy i prezentował dorobek taneczny i śpiewaczy podlaskich amatorskich zespołów folklorystycznych. Na boisku szkolnym, na tle zielonego labiryntu wystąpiły kapele: Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Łosickiej, Zespół Ludowy Marysieńki, Kapela Wuja Krzycha ze Skrzeszewa, Zakrze Śpiewa, Sterdyniacy, Sąsiadeczki z Kobylan, a także Zespół Pieśni i Tańca Pasieka z Platerowa.

    21 sierpnia 2020r. w Gminnym Ośrodku Kultury w Platerowie doszło do niecodziennego dla mieszkańców Platerowa wydarzenia: koncertu jazzowego. Ponad dwugodzinny popis dali członkowie zespołu Błażej Ludwiczuk Quartet – studenci Akademii Muzycznej w Łodzi.

    We wrześniu odbyły się warsztaty z artystami: teatralne i fotograficzne, w których uczestniczyła platerowska młodzież i dorośli.

    Materialnym efektem Festiwalu, który dokumentuje wydarzenie, prezentuje ludzi z nim związanych  oraz ich twórczość jest folder – do nabycia za „jeden uśmiech”  w szkole w Platerowie.

    Warto dodać, że wszystkie wydarzenia, do których doszło w ramach „Festiwalu kultury - Sztuka w opłotkach” były bezpłatne i miały na celu „utrwalenie idei, że dobra kultura może być dostępna także na wsi, w miejscu nietypowym”.

    Wydarzenie dofinansował Samorząd Województwa Mazowieckiego.

     

     

    A.Z.Z.