Jak miód

Serdeczni ludzie w „Pasiece” chwile wolne od zajęć w polu lub czas po pracy w tartaku, sklepie czy lesie potrafią bezinteresownie poświęcić szkole w Platerowie. Faktem jest, że dzieci i wnukowie kilkorga z nich uczyły się tu lub uczą i nie zaprzeczy nikt temu, że kierownik artystyczny zespołu jest jednocześnie wicedyrektorem wspomnianej placówki; jednak gdyby nie było w nich zwyczajnej radości z muzyki i wspólnego przebywania, nie daliby się namówić na występy przed seniorami na Dniu Babci i Dziadka czy na prowadzenie warsztatów taneczno – śpiewaczych z dziećmi.

Odkąd pamiętam, a sięgam wspomnieniami ze szkołą w Platerowie związanymi-roku 2002, Zespół Pieśni i Tańca „Pasieka” angażował się w różnorakie działania. Prowadził warsztaty taneczne i śpiewacze dla młodzieży z Cide w Turcji oraz licealistów z Warszawy. Uatrakcyjniał wernisaże malarsko-rzeźbiarskie organizowane przez Nadbużańskie Stowarzyszenie Oświatowo – Ekologiczne „ Mężenin” we współpracy ze szkołą  oraz towarzyszył młodzieży platerowskiej w realizacji  projektów z Rosją czy Ukrainą. I właśnie warsztaty  artystyczne z  dziećmi i dorosłymi ze Lwowa i  Małej Biłozierki na Ukrainie członkowie zespołu zaliczają do najbardziej udanych, gdyż każde spotkanie (zgodnie z założeniami projektu) kończyło się muzyczną integracją: wymianą tekstów i melodii oraz wspólnym odtańczeniem „Polki z Wiśniewa”.

Ostatnio (nie bez stresu, w obawie o przyjęcie przez gości) znaleźli/śmy się na ślubie naszej koleżanki. Oprócz utworu  Mendelssohna Państwo Młodzi usłyszeli rady i refleksje płynące z ludowych tekstów: „ Żeń się Jasiu, żeń się” czy „Matulu moja”.

To bardzo dobrze, że są w Platerowie serdeczni ludzie, którzy pamiętają o  dawnej kulturze, promują ludowość i wciągają w swe działania młodych!

A.Z.Z.

foto. M. G., archiwum zespołu „Pasieka”,  NSO-E „Mężenin” oraz ZPO w Platerowie.