Mojżesz z Mężenina - tłumaczenia

Samotny. Otwieram szeroko oczy. I dziwię się. Cisza przemawia, myśl moja przemawia w ciszy. Wschodzące słońce przemawia, ziemia przemawia i gwiazdy. I drzewo, i chrabąszcze. Kamień szepce cicho. Wsłuchaj się.

I/8

Lonely. I open my eyes wide. I am suprised. Silence talks, my thought talks in the silence. Rising sun talks, earth talks and the stars. And a tree and cockchafers. A stone whispers quietly. Listen intently to it.

I/8

Znam prawdę swoją, dlaczego Jochewed tak uczyniła i opowiem to, co ja wiem. A ty? Czy ty wiesz, czy też opowiesz?

VI/10

I know my truth, why Jochewed did it and I will tell what I know. And you? Do you know? Will you tell too?

VI/10

Różne są prawdy: twoja, moja, jego. Różne są nasze prawdy wczoraj i dziś. Inna będzie jutro prawda twoja i prawda moja.

V/9

There are different kinds of truth: yours, mine, his. Yesterday our truth was different and it is different today. Tomorrow mine and yours truth will be different.

V/9

Nie wie, że morze rozstąpi się przed nim i wyschnie, że będzie również przywódcą i prawodawcą. Nie wie, że naród, który wyprowadzi z niewoli, nie mając zrozumienia będzie narzekał i skarżył się na niego, że będą mu przeciwni.

IX/8

He does not know that the sea will part before him and get dry, that he will be the leader and the lawmaker. He doesn't know that the nation, which he will lead out of the slavery, will complain and repine at him, that they will turn against him, for they will not understand him.

IX/8

Nie wie, że takimi słowami będzie sie uskarżał przed Bogiem swoim na pustyni: czemu nie znalazłem upodabnia w oczach Twoich, po co ciężar całego narodu złożyłeś na moje plecy (...). nie potrafię sam jeden udźwignąć całego tego narodu, zbyt on ciężki dla mnie. Zabij mnie lepiej. Takie są słowa Biblii.

IX/10

He does not know that in these words he will complain on the desert before his God: Why weren't you well pleased in me, God? What for did you burden me with the whole nation? (...) I cannot carry the whole nation on my own, it is too heavy for me. Kill me instead. Such are the words of the Bible.

IX/10

I to moja prawda. Każde dziecko jest ładne w mych oczach, każde dziecko płacze, jest bezbronne i wymaga pomocy, zlituje się nad nim i córka faraona, i wilczyca w lesie.

XII/10

And this is my truth. Every child is pretty in my eyes, every child cries, is defenceless and needs help. A pharaoh's daughter will have mercy on it, and so will a she-wolf in a forest.

XII/10

Wiem na pewno, że przepadły i zginęły pałace i miasta, państwa i narody, rzeki zmieniły swój bieg i tam, gdzie dziś pustynie, były kiedyś sady i lasy. Ale nie zmieniły się gwiazdy na niebie i łzy dzieci są słone, jak były przed wiekami.

XVII/10

I’m certain that palaces and cities, countries and nations vanished, rivers changed their course and where are today deserts, once were orchards and forests. But the stars on the sky haven't changed and children's tears are salty, just like they were centuries ago.

XVII/10

Nie ustalę prawdy, jak to było, ale będę jej poszukiwać. Bo gdy będziesz poszukiwał prawdy, która zginęła, nie znajdziesz jej, lecz inną, której nie szukałeś, i ona ci jest bardzo potrzebna, byś mógł żyć życiem świadomego człowieka, byś wiedział i rozumiał czasy i sprawy.

XVIII/10

I will not determine the truth, how it happened, but I will be looking for it. Because if you look for the truth that is lost, you will not find it, but another one, which you do not look for. And you need, so you can live life of a conscious man, so you can know and understand times and human concerns.

XVIII/10

Niezbadana tajemnica radości, gdy przychodzi po wielu dniach trwogi i męczarni nocnych. Alleluja!

XX/10

The inscrutable mystery of happiness when it comes after many disquiet days and nightmares. Hallelujah!

XX/10

I pamiętaj zapisać w Biblii dla swego narodu: ustal jednakie prawo dla swoich i obcych wśród was, prawo wieczne z pokolenia na pokolenie. Wy i obcy jednakowi będziecie przed Bogiem. Jedna Biblia i jednakowe prawo będą dla was i dla obcych mieszkających wśród was. I również napiszesz: nie uciskaj obcego, bo poznaliście dusze obcego, gdyż obcymi byliście w Egipcie.

XXVII/10

And remember to write for your nation in the Bible: establish the same law for your countrymen and the strangers that are among you, a law that will last from generation to generation. You and the strangers will be the same in the eyes of God. One Bible and one law will be given for you and the strangers living among you. And you will write: don’t oppress a stranger, because you know their soul, for you were strangers in Egypt.

XXVII/10

Znam prawdę swoją i opowiem to, co ja wiem. A ty? Czy też wiesz, czy też opowiesz?

VI/10

I know my own truth and I will tell what I know. And you? Do you know? Will you tell too?

VI/10

I Amram nie wie, że dziecko to, które chowa w cieniu swego biednego domu, upiększy i podniesie, i upamiętni miliony ludzi, i na tysiące lat.

XI/5

And Amram doesn’t know that this child that he hides in the shadow of his meagre house, will enhance and raise, and commemorate millions of people, and for thousands of years.

XI/5

I on będzie przełożonym dziesiątek setek, tysięcy lub przywódcą całego narodu lub wielu narodów. Czy będzie przyjacielem i bratem jednego człowieka i stanie mu się ten człowiek całym narodem i światem?

XXX/8

He will be the superior of ten hundreds, thousands of people or the leader of the whole nation or several nations. Will he be a friend and a brother of one man and will this man become a whole nation and world to him?

XXX/8

Powiedziała mama: Będziesz biegał i bawił się w ogrodach królewskich, w których pachną kwiaty i drzewa o wyśmienitych owocach. Niestety, Mojżesz wziął z kupy kamieni, które były przed jego domem, jeden malutki kamyczek, by pozostała mu pamiątka w drodze do pałacu.

XXIV/6

Mum said: You will run and play in the royal gardens, in which flowers and trees with delectable fruit smell. Unfortunately, Moses took from the pile of stones, that was in front of his house, one small pebble, so he could have had a reminder on the way to the palace.

XXIV/6

Rośnie Mojżesz – oddycha i rożnie, je i rośnie, bawi się, biega i rośnie. Uczy się i rośnie. Płacze i rośnie płacząc. Rośnie i w głębi swej myśli rozpoznaje życie i ogarnia świat cały swoją myślą.

XXVI/6

Moses grows – he breathes and grows, eats and grows, plays, runs and grows. He learns and grows. He cries and grows while crying. He grows and in the depths of his mind recognizes life and embrances the whole world.

XXVI/6

Mówiła jak każda matka: Boże, wybaw i uratuj to dziecko, które urodziłam.

X/3

Like every mother, she used to say: God, rescue and save this child that I gave birth to.

X/3

Patrzą na dziecko podczas zabawy w piasku, jak spogląda, jak słucha, jak nosi ciężar, jak karmi ptaszka, podczas podlewania roślinki wodą: jak stoi, jak biega. Był Mojżesz taki, był także inny.

III/9

They look at a child while it plays in the sand, how it gives glances, how listens, how carries a burden, how feeds a bird, while it waters the plant: how it stands, how it runs. Moses was the same, he was also different.

III/9

Siedzi nauczyciel w królewskim dworze i opowiada o starych dziejach, a dzieci, co siedzą u jego stóp, wchłaniają jego słowa spragnione.

XXIX/1

A teacher sits in the royal court and tells about the old times, and children who sit at his feet, absorb his thirsty words.

XXIX/1

Słońce wschodziło i zachodziło nad małym domkiem i nad okrutnym pałacem, i nad rzeką straszną.

XI/6

The sun rose and set over the small house, over the cruel palace and over the dreadful river.

XI/6

Jaka to była godzina – poranek czy wieczór? Czy wschód słońca nad rzeką?

XIX/1

What was the time? The morning or the evening? Or the sunrise at the river?

XIX/1

Czy usiadła po drodze, by odpocząć, czy na kamieniu, czy też na pniu, jakby mówiła: zmęczyłam się, ciężki jesteś, wczoraj lekki byłeś syneczku, i czemu to dzisiaj ciążą mi nogi i słabną ręce.

XVI/8

Did she sit on the way to rest, on a stone or on a trunk as if she was saying: I got tired, you are heavy, yesterday you were light, son, and why is it that today my legs feel heavy and my hands grow weaker.

XVI/8

Dwa to jest dwa. Dwie ręce, dwie nogi, jedna głowa, jedno serce. Jeden dzień. Jeden rok. Jeden kroczek drogi twojej i trzy tysiące kroków, i droga trzech tysięcy lat całego narodu.

V/7

Two is two. Two hands, two legs, one head, one heart. One day. One year. One small step of your road and three thousand steps, and a road of three thousand years for a whole nation.

V/7

Jakie były prawdy Mojżesza, który był jeszcze dzieckiem: jakie były jego sny i jego prawdy, które przepadły w piaskach pustyni i mnogości dróg, w wielu krwawych wojnach, w górach, w rzekach, w miastach i ruinach miast, po których kroczyli Izraelici i inne narody trzy tysiące lat.

What was Moses’s truth when he was a child? What was his dream and his truth? It got lost in the desert sand and in numerous roads, in many bloody wars, in mountains, in rivers, in cities and in cities ruins, on which the Israelities and other nations had been trodding for three thousand years.